Dom Rekolekcyjny Diecezji Ełckiej
w Smolanach
PARAFIA RZYMSKOKATOLICKA

p.w. św. Izydora Oracza
Smolany 16; 16-515 Puńsk,
tel. (fax.) (0-87) 5161338, 509635221, 502390080
wnetrze
Modyfikacja Imieniny: Dzisiaj:
Dom Rekolekcyjny - Świadectwa
Weekendowe rekolekcje dla narzeczonych - dodane 26 lutego 2009r.
Różne rekolekcje prowadzone w Smolanach - dodane 14 lutego 2009r.
Różne rekolekcje prowadzone w Smolanach
Kartka znaleziona w śpiewniku parafialnym

wróć na początek strony

(dodane 26.02.2009r.) - Weekendowe rekolekcje dla narzeczonych (w ramach kurs przedmałżeński - świadectwa)

1) Dzięki tym Rekolekcjom zostałem bardziej umocniony i zbliżony do Boga. Bardziej dostrzegłem jak należy kochać Boga i inną osobę. Doświadczyłem również jak wspaniałą rzeczą jest wspólna modlitwa i mile spędzony czas z innymi osobami. Bóg zapłać!!!

2) Bardzo chciałam przeżyć takie rekolekcje. Znaleźliśmy je w Internecie, ale termin nie był dogodny, mieliśmy plany urlopowe. Mój narzeczony który bardzo chciał wyjechać na urlop, sam zaproponował żebyśmy przyjechali, bardzo mnie to ucieszyło. Przed wyjazdem bardzo źle się czułam, do tego stopnia, że trudno było mi pokonać tak daleką drogę. Oboje byliśmy rozdrażnieni tą sytuacją i piętrzącymi się problemami związanymi z moim niedomaganiem. Oddałam wszystko Panu Bogu, prosząc, żeby dał mi przeżyć te rekolekcje. Budząc się rano poczułam, jak wszystkie moje dolegliwości minęły, poczułam się silna, odeszły bóle. Pan pozwolił mi przeżyć rekolekcje bardzo głęboko, jednocześnie zbliżając nas oboje, (mnie i mojego narzeczonego) do siebie. Pełna wdzięczności, oddaję nasze życie i naszej rodziny Bożemu prowadzeniu. Chwała Panu!!!

3) Kiedyś myślałem, że nauki przedmałżeńskie są tylko formalnością. W praktyce okazało się zupełnie inaczej. To wspaniały czas, który na nowo pozwolił spojrzeć na przyszłość i małżeństwo. I jeszcze bardziej pokochać osobę, która jest obok. Dziękuję!!! Paweł:)

4) Rekolekcje te ukazały mi, jak wielkim Krzyżem będzie tak dla mnie jak i dla nas będzie małżeństwo chrześcijańskie. Jak bardzo świat będzie przeciwko nam. I te właśnie rekolekcje uświadomiły mi jeszcze bardziej, że bez Boga nie damy rady, a już na pewno będzie nam bardzo ciężko założyć i utrzymać katolicką praktykującą rodzinę. Krzysiek:) 

5) Moim zdaniem jest tu bardzo miło i jest ciepła atmosfera. Przez trzy dni byłem zadowolony z pobytu, jest ciekawie i miło. Prowadzący są mili i weseli. Można dużo się nauczyć i poznać nowych przyjaciół po prostu jest fajnie.

6) Po doświadczeniach znajomych z kursów przedmałżeńskich odbywających się przez wiele tygodni w parafiach, za wszelką cenę chciałam czegoś takiego uniknąć. Dlatego zdecydowaliśmy się na takie weekendowe rekolekcje. I nie żałuje. I będę znajomych zachęcać do takiej właśnie formy przygotowania się do nowego życia. Szkoda tylko, że nie trwało dłużej, bo myślę, że pani Ania i pani Jola mogłyby nam jeszcze wiele mądrych rzeczy powiedzieć. Beata:)

wróć na początek strony

Różne rekolekcje prowadzone w Smolanach

1. W Smolanach uczestniczyłam w Rekolekcjach w 7 XI - 9 XI - 2008 rok. W piątek pierwszy dzień naszego, spotkania poszliśmy do kościoła na modlitwę. O jakże gorąco modliłam się dziękując Matce Najświętszej za opiekę nad całą moją rodziną. W sobotę po śniadaniu był czas wolny, już miałam iść do swojego pokoju, ale ogarnęło mnie także pragnienie, aby iść do kościoła w tej chwili, na modlitwę. Uczułam w sercu niepokój, niepewność, lęk. Gdy weszłam do kościoła, czułam w sercu jak bym wracała z dalekiej podróży do cudownie ciepłego domu. Matka Najświętsza czekała na mnie. To był czas przeznaczony dla mnie. A serce moje wypełnione jest wiarą, nadzieją, miłością. Anna

2. Dziękuję wszystkim mocom, że się tu znalazłam. Tu stałam się silniejsza duchowo, tu wyleczyłam swoją duszę tu sobie wybaczyłam. Przez 18 lat pragnęłam iść z mężem pod rękę do kościoła nigdy nie było to możliwe, po wczorajszej modlitwie mąż zadzwonił do mnie, że o godzinie 12.00 będzie na mszy świętej razem ze mną, w słuchawce usłyszałam płacz męża. Przez tyle lat prosiłam go dziś on sam mi to zaproponował. Matko Najświętsza dziękuję Ci.

3. Panie u Ciebie nie ma przypadków, i to że tu jestem to nie przypadek, to Ty zaprosiłeś mnie tu przez innych ludzi. Dziękuję za wszelkie dobro jakiego tu doświadczyłam. Dziękuję bardzo że tu odkryłam modlitwę różańcową, tyle usłyszałam o mocy modlitwy wstawienniczej za przyczynę Maryi. Matko Najświętsza prowadź mnie przez życie, pomóż mi być uczennicą w szkole Twego Syna. Teresa

4. Od 1990 roku (18 lat) uczestniczyłam w Rekolekcjach w Smolanach. Po raz pierwszy byłam na modlitwie osobistej –„błogosławieństwie i modlitwie wstawienniczej". Jestem bardzo szczęśliwa i dziękuję Bogu, że mogłam w tych rekolekcjach uczestniczyć.  Składam podziękowanie S. Marii i Ks. Wojciechowi. Bardzo przeżywam duchowo, polecam Się modlitwie za moją rodzinę. Niech Matka Boża i Jezus Miłosierny ma was w swojej opiece. Helena

5. Dziękuję Bogu i Najświętszej Maryi za otrzymane łaski i proszę o umiejętność ich rozeznania zgodnie z Wolą Bożą. Dziękuję za możliwość bycia tu i teraz oraz za ks. Wojciecha i s. Marię, którzy prowadzą te rekolekcje. Błogosław im Panie.

6. Dziękuję Bogu za wszystkie nauki, radość, serce. Szczęść Boże

7. Próbuję nieudolnie prowadzić Różę Dziecięcą w naszej parafii (od VI 2008 ). Przyjeżdżając tu na te rekolekcje różańcowe myślałam że otrzymam jakieś konkretne wskazówki, jak to mam robić, w jaki sposób prowadzić tę różę. (Otrzymałam i takie światło ). Jednak słowa, które usłyszałam podczas modlitwy nade mną  Bardzo mnie poruszyły, ponieważ dotyczyły osób mi bliskich i bardzo kochanych, Głęboko wierzę, że w moim życiu i życiu mi bliskich i kochanych osób dokona się głęboka przemiana w odpowiednim czasie i momencie. Wierzę, że będzie taki czas w którym będę mogła tu przyjechać  i dać świadectwo. Chwała Panu za to że  miałam Łaskę bycia w tym miejscu i w tym czasie Czcicielka Maryi

8. Świadectwo z rekolekcji w Smolanach od 29.05 - 01.06.08 Pan Bóg wyprowadzając mnie na pustynię w Smolanach dał mi łaskę przeżycia nowej Pięćdziesiątnicy wraz z Maryją . Od samego początku zaczęłam od  nowa poznawać osoby  ze wspólnoty Dzięki rekolekcjom mogłam zobaczyć swoje odejście od Pięćdziesiątnicy, moje zranienia i moją grzeszność z ewangelizacja. Posyłając do innych Bóg wyposaża mnie w moc Ducha Świętego. Tutaj stanęłam w osobowej relacji do Ducha Świętego. Jezus tu mnie uzdrowił i pomógł ma przebaczyć osobom, którym do końca tego przebaczenia brakowało. Tu otrzymałam nowe życie. Starałam się nowym stworzeniem. W czasie modlitwy  o ponowne napełnienie Duchem Świętym otrzymałam dar twierdzy warownej i odczucie osobowej bliskości Ducha Świętego. W. Luto

9. Rekolekcje w dniu 30.05 - 01.06.2008. Na rekolekcjach otrzymałam umocnienie w Duchu Świętym  głębokie Zjednoczenie z Bogiem Ojcem, bliskość wyrazistą  obecność  Trójcy Świętej i Nastąpiło ponowne umocnienie, odnowienie mojej wiary  w Jezusa Chrystusa i Trójcę Świętą, Bóg namaścił mnie olejem  radości. W modlitwie wylanie z nowe Ducha Świętego . Pan pokazał mi drogę ewangelizacji na której już kroczę otrzymałam głębszy dar pokoju, miłości, Bóg utwierdza mnie w powołaniu do głoszenia Dobrej Nowiny. Nastąpiło głębokie zjednoczenie z Jezusem Eucharystycznym. Pan ponownie zaprosił mnie do swojej winnicy. Z wątłej roślinki rozwinęłam  się w piękny kwiat - białą różę.

10. Pan po raz kolejny uczynił we mnie wewnętrzne radość, której zwięzło mi brakować. Nie wiem może dlatego, że: moja wiara jest zbyt mała, a to wiąże się z tym ze mało się modlę, mało czasu poświęcam dla Boga, nie zapominają dodać o rodzinie. Przykro jest pisać tym bardziej czytać. Bardzo dziękuję, że  zostałem zaproszony na rekolekcje wiedząc, że ponownie pojednam się z Bogiem. Alleluja.

10a. Pan czekał cierpliwie na mnie ze swoim planem. Myślę, że plan jaki miał co do mojej osoby pozwolił zrealizować. To jest dla mnie niesamowite, ujrzeć to co Pan już wiedział z chwilą moich narodzin pokazał mi obrazy dzięki tej modlitwie z prośbą o Ducha Świętego z nałożeniem rąk, czuję, że stałem się innym człowiekiem.

11. Dzięki tym rekolekcjom bardziej zrozumiałam jak mamy się docierać, że jesteśmy z kimś kto może nam pomóc gdy nam wydaje się to beznadziejne. Poczułam takie wsparcie w życiu codziennym, że wielka radość mnie ogarnia. Wiem jak możemy sobie radzić przy kontaktach i co najwyżej gdzie szukać pomocy. Mimo tego zmęczenia, co było dużo do przemyślenia, jestem szczęśliwa, że przeżywamy te rekolekcje razem. Bo dzięki nim naprawdę między nami zachodzą zmiany. Wcześniej nawet o tym nie pomyślałabym. Dziękuję za oświecenie. Kamila

12. Rekolekcje oczyściły mnie. Pan Jezus pokazał mi drogę i że z niej nie powinnam zbaczać. Pan Jezus jest mi drogowskazem. Rekolekcje przypomniały oraz pokazały co dla mnie jest najważniejsze i gdzie mam szukać miłości, oparcia, pewności, pokory i spokoju w Jezusie Chrystusie. Ania S.

13. Na adoracji Najświętszego Sakramentu przyszła mi myśl, że to ja powinnam się zmieniać, się nawracać i nie czekać aż to zrobi druga strona. Rekolekcje utwierdziły mnie, że ta droga, którą idę, którą idziemy jest słuszna, mimo trudności, które nas spotykają. Kolejny raz utwierdziły we mnie w przekonaniu, jak bardzo ważna jest wspólna modlitwa.

14. Serdeczne ,,Bóg zapłać” za rekolekcje dla osób zaręczonych, które odbyły się w dniach 19-21.09.2008 r.  Dzięki nim na nowo, w nowym świetle spojrzałem na sakrament małżeństwa. Cieszę się, że mogłem doświadczyć tak uduchowionego spotkania z Panem Bogiem. Hubert

15. Bóg odnowił we mnie moje życie wewnętrzne na nowe, pełne i prawdziwie żywe! Na modlitwie doświadczyłam miłości Jezusa Chrystusa, mocy Słowa Bożego, uzdrowienia wewnętrznego, radości przebywania z braćmi. Bóg stał się nową rzeczywistością mojego życia, przeżywania Jego miłości w sakramentach pokuty, eucharystii. Jezus  Chrystus jest moim Panem i Zbawicielem teraz i zawsze. Amen.

16. Panie Boże ty doświadczasz na w życiu. Odnawiając nas, mnie w Duchu Świętym dajesz zrozumienie swej woli. Swego zamysłu utrwaleniu mnie w wierze. Jezu Ufam Tobie. Wojciech K. Smolany 01.06.2008R.

17. Jezus uzdrowił mnie z wewnętrznego buntu, który czułam w stosunku do męża postępowania. Zrozumiałam, że człowiek fizycznie sprawny, może nie rozumieć wszystkiego we właściwy sposób, nawet w prostych relacjach, czynnościach. Zrozumiałam, że potrzebny jest mi stały przewodnik duchowy, abym mogła dalej wzrastać duchowo i szukać pomocy u osób, które też mogą mi pomóc zrozumieć pewne sytuacje.

18. Dwa miesiące wcześniej poroniłam 17 tygodniowe dziecko. Miałam żal do Pana Boga, że mi je zabrał. Przyjechałam na te rekolekcje z jednym pytaniem: Dlaczego?! Podczas uzdrowienia wspomnień Jezus pokazał mi, że nie odcięłam pępowiny ze swoim dzieckiem, że ciągle je przy sobie trzymam, nie oddałam jego Bogu. Po sakramencie pojednania odcięłam w myślach pępowinę i oddałam dziecko Bogu. Natychmiastowym ,,efektem" był ogromny spokój i pokój jakim mnie ogarnął. A na modlitwie o wylanie darów Ducha Świętego otrzymałam proroctwo, że niedługo z mężem zostaniemy  rodzicami. Amen. Anna

19. Rekolekcje odnowy w Duchu Świętym pogłębiły moją wiarę, umocniły misję duchową. Mogłam wyciszyć się. Doznałam większej potrzeby korzystania z Pisma Świętego. Czuję, że nie mam takiego leku i pancerza w sobie. Jestem tak, jak by obdarzona nowym życiem. Amen. Smolany 30.05.08-01.06.08r.

20. Boje się. Wiem, że wiele pracy nad sobą, ale chcę iść dalej czas spędzam tutaj, poruszone tematy i świadectwa umocniły skłonności do refleksji nad sobą i relację do Boga i najbliższej osoby.

21. Na rekolekcje przybyłam z wielkimi oczekiwaniami otrzymywania nowego doświadczenia darów Ducha Świętego i szczególnej łaski przylgnięcia do Jezusa jako osoby. Duch Święty ukazał mnie samą w nowym jego świetle w nowych aspektach, ukazał mi mnie w relacji do Jezusa w nieznanym mi dotychczas sposób. To przywiodła mnie do zmiany postawy wobec siebie, mam bardziej skupiać się na Osobie Jezusa a mniej na sobie, na Jego miłość mnie na swoich barkach.

wróć na początek strony

Różne rekolekcje prowadzone w Smolanach - dodane 14 lutego 2009r.

22. Dzięki rekolekcjom zmieniło się moje spojrzenie na małżeństwo, może inaczej – jest bardziej przejrzyste i zrozumiałe, tak jak pojęcie ,,Miłość'' bez, której nasze życie jest puste. W ogóle przybliżyłem się bardziej do kościoła i do Boga. Zrozumiałem, że przez modlitwę i dzięki jej, można bardzo wiele. Nie można tracić wiary, mimo przeciwnościom losu zawsze być pewnym Pana Boga. Trzeba pomagać Bogu w realizowaniu jego planu, żyć zgodnie z Jego przykazaniami. Paweł       

23. Osobiście odbyłem rekolekcje w Duchu miłości. Dały mi wiele dobrego, jeszcze nigdy nie byłem na  takich rekolekcjach miałem zupełnie inne wyobrażenia przeżycia kursu przedmałżeńskiego. Po powrocie do domu na pewno inaczej spojrzymy na nasz związek w strefie religijnej. Było śmiesznie ,,z powodu zgrywania się księdza'' i ciepło ,,poprzez uśmiech siostry Marii'', a zarazem duchowo w  naszych sercach i w otoczeniu par przebywających z nami. Oczywiście nie możemy zapomnieć o Pani Annie, która uczyła nas życia w małżeństwie oraz kucharce, która bardzo dobrze nas karmiła. :) Adam

24. Rekolekcje dla narzeczonych bardzo dużo nauczyły wiedzy o Bogu, a przede wszystkim o sakramencie małżeństwa. Razem z narzeczonym mamy inne postrzeganie na małżeństwo, nie jest to tylko mąż i żona, ale odkryliśmy piękno miłości oraz będziemy tą naszą miłość bardziej ubogacać i wzrastać coraz wyżej, aż do Boga. Zaprosimy teraz Boga, Jezusa, Ducha Świętego oraz Maryję do naszego szlaku narzeczeństwa, gdzie na końcu Bóg otworzy nam bramę małżeństwa tą nową drogą życia. Będziemy się modlić o naszą miłość, oraz o miłość i nadzieję dla wszystkich par narzeczeńskich oraz małżeństw. Dziękuję bardzo Ks. Wojciechowi oraz s. Marii za katechezy, modlitwę i pogodę ducha, oraz przesympatyczną atmosferę podczas rekolekcji. Szczęść Boże. Ewelina

P.S. Jedzenie było wyśmienite.

25. Pobyt w Smolanach był bardzo owocny. Wyjeżdżając z stąd jestem innym człowiekiem. Zauważyłem, jak bardzo daleko byłem od Pana Boga, ale zrozumiałem, że Pan Bóg jest cierpliwy i miłosierny i zaprasza mnie do wspólnoty z Nim. Zrozumiałem, że nawet ciężkie grzechy mi wybaczy, a sytuacje, czy zdarzenia układają się w cały plan Boży i wszystko ma swój sens, a przede wszystkim jest to zamysł Pana Boga. Zrozumiałe, że Pan Bóg na mnie cały czas czeka i wszystko zależy ode mnie, moje życie jest w moich rękach. Bardzo mi się podobał cały program rekolekcji, zwłaszcza częsta modlitwa wraz z poruszanymi tematami. Godne podkreślenia jest także ciepłe przyjęcie prze księdza proboszcza i s. Marię. Dziękuję Panu Bogu za możliwość przybycia do Smolan i przeżycia wspaniałego weekendu i zrozumienia pewnych spraw, znalezienia odpowiedzi na nurtujące mnie od pewnego czasu pytania. Bóg zapłać. Marek

Kartka znaleziona w śpiewniku parafialnym:
"Kościółek Piekny
-byliśmy tu w środę 13.05.2008r.
bardzo nam się tu podoba
           z pozdrowieniem Bożym
              turyści z Krakowa"

wróć na początek strony

 

     Strona powstała 14.07.2007r.
Copyright © 2007 by RZYMSKOKATOLICKA PARAFIA p.w. św. Izydora Oracza w Smolanach